

Ks. bp A. P. Szelążek, biskup łucki, Zarządzenie nr 4546 w sprawie niesienia pomocy dla powodzian, Łuck, 10 września 1927, Miesięcznik Diecezjalny Łucki 2(1927) nr 10, s. 685-687.
ADOLF PIOTR SZELĄŻEK
Z BOŻEJ I STOLICY APOSTOLSKIEJ ŁASKI
BISKUP ŁUCKI
PRAŁAT DOMOWY JEGO ŚWIĄTOBLIWOŚCI
D.Ś.T.
Do Czcigodnego Duchowieństwa Diecezji Łuckiej.
Wstrząsające są opisy powodzi, która objęła duże przestrzeni południowo-wschodniej części Rzeczypospolitej Polskiej, śledziliśmy z wielkim współczuciem i z najżywszym niepokojem nadchodzące w ostatnich dniach wieści o katastrofalnych burzach, niezwykłych ulewach i zniszczeniu nie tylko plonów rolnych, ale także siedzib ludzkich na wielkich przestrzeniach tej części Polski. Sprawozdania władz państwowych stwierdzają, że pomoc ludności, która ucierpiała wskutek powodzi nie może być zapewniona w dostatecznej mierze bez udziału całego społeczeństwa.
O tę pomoc, o współudział wszystkich warstw społecznych i całego ogółu ludności Ojczyzny naszej wołać trzeba w momencie obecnym wszystkimi rozporządzalnymi środkami.
Jest to zupełnie zrozumiałe. W społeczeństwie bowiem żyjącym normalnie, podobnie jak w organizmie żywym, zbiegają się odtwórcze i zbawcze pierwiastki do miejsca, które zostało dotknięte bolesnym nadwyrężeniem lub zagrożone chorobliwym stanem. [s. 686]
Nie zaniechały też podjęcia akcji ratowniczej na szerszą skalę te czynniki, do których należy czuwanie nad prawidłowym biegiem życia zbiorowego. Są tworzone odpowiednie komitety Pomocy dla powodzian i zbierane są możliwe ofiary.
Duchowieństwo z ludem katolickim powinno w tej akcji przodować. Wszak niewątpliwie chcielibyśmy podzielić się posiadanym przez nas kawałkiem chleba z każdym nieszczęśliwym człowiekiem, bez różnicy wyznania i przekonań, gdybyśmy znaleźli go w najbliższej sferze naszej codziennej działalności. Toż samo czynić mamy w stosunku do współobywateli, a braci naszych, przez wspólne synostwo Boże, choć mieszkają oni w oddalonych miejscowościach.
Te są momenty w których spełnić mamy wskazane przez Chrystusa Pana uczynki miłosierne o znaczeniu wiekuistym. Te są chwile w których zajaśnieć mogą serca chrześcijan żywym blaskiem bratniej miłości. Niech wszyscy katolicy złożą dowód posłuszeństwa temu prawu najwyższemu, które jest streszczeniem wszystkich praw Bożych i kościelnych.
W myśl tych zasad wzywam Czcigodne Duchowieństwo do jak najżywszej akcji w zakresie podania omawianej pomocy. Jeżeli już w parafii organizowany jest odpowiedni komitet, należy w nim wziąć jak najczynniejszy udział. Jeżeli komitetu na miejscu nie ma, zająć się należy jego zorganizowaniem i przeprowadzeniem całej sprawy zebranie, dla powodzian galicyjskich odpowiednich środków pomocy.
Poza tym zechcą Ks. Proboszczowie w najbliższą niedzielę poinformować wiernych, gorącą przemową po kazaniu, o klęsce powodzi we wschodniej byłej Galicji i zachęcić do złożenia ofiar dla osób, które wskutek tej katastrofy ucierpiały. Ofiary te zebrać należy w zwykłym czasie w kościele. Wskazać również należy, że pragnący przyjść z pomocą powodzianom, mogą złożyć [s. 687] swe ofiary i poza nabożeństwem, w dni najbliższe do rąk proboszcza.
Zebrane tą drogą składki odsyłać należy do Kurii Biskupiej.
Łuck 10. IX. 1927
† (-) A. Szelążek
Biskup Łucki
(-) Ks. Jan Szych
Kanclerz