List do matki generalnej [s. Cherubiny Radzewicz]

Wspomnienia o śp. ks. biskupie dr. Adolfie Szelążku
18 października 2021
Jakie są zapatrywania kandydata na posła z ziemi Płockiej?
18 października 2021
Informacja o dokumencie:

Archiwum Generalne Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus
ul. Ejsmonda 17, 05-807 Podkowa Leśna.

Ks. Zbigniew Starnawski, List do matki generalnej [s. Cherubiny Radzewicz], Lublin, 22 września 1987, oryg. AGCST sygn. APSZ Ae, rps, k. 1-2.

Treść dokumentu:

Lublin, dn. 22 IX 1987 r.

Wielce Czcigodna Matko Generalna!

Serdecznie dziękuję za nadesłaną mi broszurkę o śp. Biskupie Szelążku. Przeczytałem ją z wielkim zainteresowaniem i rozrzewnieniem. To był wielki pasterz na ostatnich rubieżach na miarę Sługi Bożego Zygmunta Łozińskiego. Nie miałem zaszczytu być mu przedstawionym, ale widziałem go dwa razy: na pogrzebie śp. Kard. Hlonda w Warszawie w 1948 r i na uroczystościach 950-lecia kanonizacji św. Wojciecha w Gnieźnie w 1949 r.

Bp Szelążek pozostawał w zażyłych stosunkach z domem moich bliskich krewnych Aleksandrostwa Bosak-Hauke, mieszkających w Warszawie, al. Szucha 21, a po wojnie w Krakowie. Gdy w październiku 1949 r. umarł Aleksander Hauke, bp Szelążek napisał z Bierzgłowa do jego żony przepiękny list, który czytałem.

Z tego listu wyczytałem jak bliska była mu postać tego działacza katolickiego i prezesa Związku Sodalicji Mariańskich w Polsce, w którego domu gromadziła się elita inteligencji katolickiej i przedstawiciele hierarchii Kościoła z przedwojennej Polski. Z wielu listów, które wówczas Haukowicze otrzymywali od różnych biskupów, ten był chyba najpiękniejszy.

Jeszcze raz dziękując za tę cenną pamiątkę, polecam się nadal łaskawej pamięci.

Łączą wyrazy głębokiej czci i oddania w Bogu
(-) Zbigniew Starnawski

gdpr-image
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie
Dowiedz się więcej