Informacja o dokumencie:
Ks. Ad. S. [Ks. A. P. Szelążek], Przywilej, [w:] Encyklopedia kościelna M. Nowodworskiego, red. A. Zaremba, t. 22, Warszawa 1898, s. 355-358.
Treści dokumentu:
Przywilej (privilegium, quasi privata lex cfr. c. 3. D. III) W terminologii prawniczej oznacza właściwie wyjątek od ogólnego prawa przez władzę prawodawczą względem jakiejś osoby fizycznej lub moralnej; w skutek czego tej osobie przysługuje w danej rzeczy specjalne (lex privata), w miejsce prawa powszechnego (ius commune). Przywilej zasadniczo różni się od dyspensy i od epikei (ob.), które stanowią tylko zawieszenie siły prawa, czyli obowiązującej mocy w jakimś wypadku, chociaż samego prawa nie usuwają ani też nie zastępują go żadnym wyjątkowym przepisem (lex privata). Nadto w prawie rzymskim i kanonicznym oznaczaj także szczególne przepisy zastosowane do pewnych osób, rzeczy itd.; tego rodzaju przywileje nie są już wyjątkami od prawa powszechnego, ale raczej, jako prawa szczególne (ius singulare), stanowi część prawa zbiorowego. W tym właśnie znaczeniu prawo kanoniczne mówi o przywilejach duchowieństwa, kościoła i miejsc świętych; o przywilejach kardynałów (zob. art. kardynał) zakonów itd.
I. Stosownie do rozmaitych względów, które mamy na uwadze; dzielimy właściwe przywileje na liczne rodzaje; są więc przywileje
- negatywne i pozytywne, które dozwalają albo tylko pomijać, co nakazuje prawo powszechne, albo też dają moc czynienia tego, co jest wzbronione przez prawo ogólne;
- rzeczowe (realia), osobiste lub mieszane (personalia, mixta). Rzeczowymi nazywamy przywileje przywiązane do jakiejś rzeczy, miejsca lub urzędu itp.;
osobiste s; to przywileje nadane poszczególnym osobom pojedynczym, jeżeli zaś przywilej dotyczy osoby moralnej czyli korporacji, nosi wówczas nazwę przywileju mieszanego. Niektóre przy tym osobiste przywileje są albo wyłącznie osobiste (personalissima) tak że gasną ze śmiercią uprzywilejowanego, albo też przechodzą na prawnych następców osoby uprzywilejowanej, stąd możemy je nazwać przechodzącymi na inne osoby (communicabilia); - Przywileje udzielone z łaski, wynagradzające, lub wkładające jakiś obowiązek (gratiosa, remuneratoria, onerosa); o ile są bądź oznaką przychylności, bądź stanowią nagrodę za jakieś zasługi, bądź do czegoś zobowiązują;
- Przywileje wbrew prawu, poza prawem i ponad prawem (contra, praeter, ultra ius) podział ten wszakże nie jest ogólnie uznany. Przywilej wbrew prawu właściwie zupełnie usuwa przepis prawa ogólnego; przywilej poza prawem nadaje pewne prerogatywy, które wychodzą poza obręb prawa powszechnego.
- Przywileje zawarte w kodeksie prawa (clsusa in C. J.), i poza tym kodeksem będące. Przy czym przez pierwsze rozumiemy przepisy, objęte kodeksem praw, a dotyczące pewnych osób itd., drugie [k. 356] zaś stanowią wyjątki, oparte na prawie szczegółowym (cf. Schulte, Das kathol. Birchenrecht, I. Giessen, 1860, 145). Dawni kanoniści uznawali powszechnie ten podział za słuszny; nowsi jednakże, jak np. Schulte (I. 146), odrzucają takowy ze względu na wynikające stąd pomieszanie pojęć przywileju i prawa specjalnego;
- rozróżnienie przywilejów wieczystych (perpetua) i czasowych (temporalia) dotyczy trwania ich prawomocności. Podział zaś na pisane (scripta) i słowne (vivae vocis oraculo) jak też własnowolnie (motu proprio) udzielone, i za wstawiennictwem (ad instantiam), wynika z samej formy udzielenia przywilejów.
II. Do ważności przywileju potrzeba:
- aby go udzielała prawowita władza i w zakresie jej jurysdykcji, w wypadkach ważnych i z wydaniem odpowiedniego formalnego dokumentu; przy czym w każdym udzieleniu przywileju zawierać się musi domyślny choćby warunek (c. 31, X. 5, 33), że przywilej nie jest skierowany przeciwko dobru kościoła i państwa (c 19, X. 2; 20), jak też że w niczym nie narusza słusznie nabytych praw trzeciej osoby (c. 9, X. s, 28; c. 22, X.,5 40). Papież ma władzę udzielać wszystkie przywileje i w całym Kościele, tak wbrew prawu (contra ius), jako też obok prawa (praeter ius commune). Podobnie biskupi oraz wszyscy, którzy posiadaj, władzę prawodawczą mogą udzielać przywilejów w ściśle określonej mierze, mianowicie o ile pozwala na to zakres ich prawodawczej władzy w zwykłych jej granicach, albo też w obszarze tej sfery prawnej, którą im wyznacza prawo ogólne, albo pozwolenie Stolicy Apostolskiej. Kompetencja bpa pod tym względem zamyka się, odnośnie do miejsca, w granicach diecezji, tak dalece, że poza diecezją udzielony przez niego przywilej nie ma żadnego znaczenia. Natomiast dla uzyskania przywileju nie potrzeba być podległym władzy tego bpa, który przywileju udziela;
- przywileje zazwyczaj udzielane bywają na piśmie przez reskrypt, zwany rescriptum gratiae najczęściej w formie breve; rzadko bardzo, i tylko względem osób znakomitszych, przez bullę papieską. Oczywiście reskrypt w ogóle nie jest konieczny do ważności przywileju, bo rzeczywiście dawniej udzielano ustnie niektórych przywilejów. Ponieważ jednak zbyt często powoływano się na przywileje udzielone ustnie, więc przyjęto z czasem ten porządek że prawnie (pro foro externo) te tylko przywileje uznawano za ważne, które udzielone były na piśmie i mogły być tym sposobem udowodnione. Nadto przy udzieleniu przywileju prawodawca powinien wyraźnie oświadczyć, czy udziela własnowolnie (proprio motu), czy też na skutek próśb osoby zainteresowanej (ad instantiam, ad preces). W pierwszym razie prawodawca użycza przywileju bez starań ze strony zainteresowanej, albo też nie powoduje się pobudkami, które on przedstawiał; w drugim zaś razie za pobudkę do udzielenia przywileju służą przyczyny podane przez stronę zainteresowaną. Podział ten ma wielkie znaczenie, przywileje bowiem udzielone w skutek prośby, mogą być nieważne przy zatajeniu lub podaniu fałszywych przyczyn (obreptio, subreptio), gdy w drugim rodzaju przywilejów, zarzut wspomniany może być dopuszczony tylko z pewnym ograniczeniem;
- przywileje wydane motu proprio działać zaczynają z chwilą otrzymania dokumentu o ich udzieleniu, inne zaś przywileje od daty ich wydania.
Przywilej ustaje:
- z upływem czasu, jeżeli na pewien określony przeciąg czasu był ustanowiony;
- przez odwołanie ze strony udzielającego takowy; lecz w tym razie wymagane są słuszne [k. 357] przyczyny, np. nadużycie albo pewne szkody, grożące państwu, Kościołowi lub osobie trzeciej z dalszego trwania przywileju: Bez żadnej jednak przyczyny mogą być odwołane przywileje, udzielone wprost z łaski (mere gratiosa), jak też wszystkie inne, gdy przy ich udzieleniu zostało zastrzeżone prawo odwołania (per modum precarii). Jeżeli papież wydaje przywilej do czasu swego uznania ad suae voluntatis beneplacitum (nie zaś Apostolicae Sedis), ze śmiercią takiego papieża taki przywilej gaśnie jakby był odwołany;
- przywilej ściśle osobowy traci swą siłę z chwilą śmierci uprzywilejowanego, z chwilą ustania urzędu; do którego był przywiązany jako realny; przez zniesienie przywileju głównego (privilegii principalis) ustaje przywilej dodatkowy, związany ściśle z poprzednim; ustaje także przywilej udzielony pod pewnym warunkiem, gdy wymagany prawem, lub na mocy układu warunek, nie został wypełniony;
- w skutek zrzeczenia się wyrażonego pisemnie lub ustnie wobec świadków, jeśli w ogóle zrzec się można danego przywileju; nie może zaś to nastąpić gdy tego prawo zabrania, lub gdy przywilej zmierza do obrony praw trzeciego, albo też, gdy przywilej jest pewnego rodzaju umową (p. onerozum) i udzielający przywileju lub osoba trzecia niechętnie by akceptowała jego się zrzeczenie;
- według ogólnego twierdzenia, w skutek nie używania (non usus), względnie z powodu przedawnienia, o ile w tym razie można widzieć milczące zrzeczenie się (cf. 6. 15, X, 5. 33). Przedawnienie następuje po upływie 10 lat nie używania przywileju, gdy takowy posiada osoba pojedyncza; po upływie 30 lat, gdy posiadaczem jest osoba moralna świecka; 40 lub 45, gdy jest nią osoba moralna kościelna. Niektórzy pisarze zwalczają tę teorię (cf. Schulte, I. 69 ss.); gdyż przywilej przez samą nieużywalność właściwie nie gaśnie, z wyjątkiem chyba tego wypadku, gdy prawo samo pozytywne określa ustanie przywileju w skutek jego nie używania, na co zresztą w prawie kanonicznym nie ma miejsca. Wszakże mógłby przywilej utracić moc swoją, gdyby osoba trzecia, ograniczona tym przywilejem w swoich prawach, mogła przeciwko temu ograniczeniu uzyskać i rzeczywiście uzyskała odpowiednie przedawnienie. W istocie przywilej ustałby wówczas prawnie, gdyż jego moc została zniesiona przez nabycie prawa przeciwnego.
III. Z jasnego i naturalnego wyrozumienia słów, którymi nadany jest przywilej, określa się zakres praw, płynących z owego przywileju. Przy powstającej wątpliwości należy sądzić według ducha prawa, trzymając się przy tym tej zasady, że przywilej ma udzielić jakąś łaskę. Z drugiej znowu strony przywilej, jako wyjątek od prawa ogólnego, nie powinien być rozszerzany poza granice dosłownego brzmienia słów, względnie poza tę korzyść, którą przywilej ma na celu zapewnić. W tym przywilej jest strictae interpretationis. Dlatego też nie można przywileju stosować ani do innych osób, rzeczy lub okoliczności (c. 16. 26. 30 X 5. 33), ani też do innych wypadków (Reg. iur. nr 28-74[in VI. 5, 12 fin.]), tak dalece, że, gdy przywilej jest przywiązany do jakiegoś miejsca, nie ma znaczenia w innym miejscu. Przez to nie wykluczamy tu jednakże rozszerzenia przywilejów przez prawne uczestnictwo (per communicationem), na mocy którego np. zakony wzajemnie biorą udział w swych przywilejach: tego bowiem rodzaju rozszerzenie nie polega na wykładzie słów, stanowiących przywilej, ale na wyraźnym akcie woli prawodawcy- Uprzywilejowany ma prawo domagać się [k. 358] od wszystkich, aby mu nie stawiano przeszkód w używaniu przywileju (c. 5, X. 5, 31). Wszystko więc, co by przedsiębrano na niekorzyść raz udzielonego przywileju, nie ma żadnej wagi; nawet nie jest prawomocnym orzeczenie sędziego przeciwko temu przywilejowi (c. 10, X. 1. 6; c. 21, 2, 27), chyba że by było pewnym dobrowolne zrzeczenie się przywileju ze strony uprzywilejowanego; albo też, gdyby za nieposłuszeństwo przywilej był cofnięty wyrokiem sądowym w formie kary. W razie zbiegu kilku przywilejów sprzecznych, przywilej ważniejszy powinien być stawiany ponad inny, mniej ważny więc specjalny ponad ogólny (Reg iur. n. 34); jeżeli zaś przywileje są jednej wagi, wówczas zachowuje znaczenie swe przywilej pierwej udzielony; chybaby późniejszy był wyraźnie udzielony w celu zniesienia poprzedniego przywileju. (c. 1,.in VI 1, 2). Cf, Schulte, a. a. 0. I., 140-176; Phillips, Kirchenr. V, 95 ss. Ferraris, Bibl. s. v. (Permaneder).