

[Ks. A. P. Szelążek,] Pierwszy czynnik wytwórczości. Przyroda, Miesięcznik Pasterski Płocki 12(1917) nr 2, s. 47-49.
SOCJOLOGIA KATOLICKA.
XIX.
Pierwszy czynnik wytwórczości: Przyroda.
Rola przyrody w wytwórczości. Przyroda dostarcza człowiekowi jako dalszemu czynnikowi, pierwotne materie wytwórcze, jako to: grunt, czyli ziemię warunki miejscowe, materie pierwotne i siłę poruszającą.
l-o Grunt. Potrzeba człowiekowi miejsca na ziemi, aby gdzie stopę postawić mógł. Potrzeba mu trochę więcej, gdy się chce położyć; [s. 48] jeszcze więcej, aby dom wybudować, i daleko więcej, aby zasiać zboże albo bydło wyżywić. Rozmaite okoliczności stanowią o pożytku, jaki człowiek z gruntu wydobyć może.
2-o Warunki fizyczne, miejscowe. O nich stanowi klimat, położenie geograficzne i skład ziemi;
a) Klimat. Od wpływu jego zależy wydajność i rozwój ekonomiczny narodów.
Jest to pewnikiem, że zbytnie a głównie bezustanne upały denerwują i gnębią, że obfitość i naturalna wydajność produktów krajów zwrotnikowych przytępiają czynność i twórczość paraliżują. Kraje te przeto nie są zdolne posunąć się znacznie na polu cywilizacji. Mieszkańcom ich brak jest przezorności, inicjatywy i energii.
Z drugiej strony, klimat wiecznie mroźny zniechęca mieszkańców, przeciwstawiając ludzkim usiłowaniom niezwyciężone trudności.
Kraje przeciwnie, gdzie temperatura jest umiarkowana, mają nad innymi niezmierną przewagę. Opatrzność nie udziela darów Swych tak rozrzutnie, lecz ustępuje je pracy ludzkiej wytrwałej. Stąd w tych narodach zauważyć można rozkwit czynności, duch przedsiębiorczy, wytrwałość wypróbowaną. Takie są cechy ludów północnej Europy i większej części Ameryki.
b) Położenie geograficzne. Państwo, jak Anglia np., z kilku wysp złożone, celować będzie w handlu i rozwinie przeważnie swą marynarkę. Z tego względu i Francja nad dwoma morzami położona, jest uprzywilejowaną w stosunku do państw Europy centralnej.
c) Skład ziemi. Względnie do tego czy ziemia jest żyzna czy jałowa, względnie także do większego lub mniejszego bogactwa podłoża gruntu, rozwija się produkcja danego kraju; jeżeli Anglia zajmuje pod względem przemysłu najpierwsze miejsce w świecie, zawdzięcza to po części składowi swego podłoża tak bogatego w rudę żelazną, w pokłady węgla i torfu, i dlatego łatwo pojąć obawy, jakim ulegają mężowie stanu i ekonomiści angielscy, przewidujący wyczerpywanie się stopniowe różnych kopalni. Z chwilą gdy kopalnie Ameryki, Australii i Chin w kompletny wejdą rozkwit, przewaga Anglii będzie silnie zagrożona.
3-o Materie pierwotne. Powiedzieliśmy już, że człowiek nie tworzy, lecz przetwarza tylko. Przyroda dostarcza mu materiałów, na których ćwiczy działalność swoją: ziarno, które powierza ziemi a z którego wyrasta żyto, pszenica, owoce, drzewa leśne itd.
4-o Siły poruszające. Oprócz siły pociągowej zwierząt, np. konia, która wynosi 7 razy siłę człowieka, jest jeszcze siła poruszająca wiatru, biegu rzek i wód, siła pary i elektryczność.
a) Siła wiatru. Siły tej używano już w starożytności do poruszania okrętów żaglowych. Wiatraki, to jest młyny wietrzne znane są w Europie od czasu wojen krzyżowych. W Holandii używają ich do [s. 49] różnych przemysłów: do piłowania drzewa, olejarni, do tarcia liści tabaki, do robienia papieru, do mędlenia lnu i konopi, nawet do osuszania gruntu przez pompowanie wody do kanałów.
b) Siła wód. Ta siła jest wprost nieobliczalna. W jednej Francji tylko, obliczono ją na 30 milionów koni parowych, co równa się wysiłkowi, jaki by wydała cała siła robocza wszystkich ludzi zdrowych w całej ludzkości.
c) Siła poruszająca pary elektryczności. Wiatr jest siłą niestałą; to samo powiedzieć trzeba o sile wodnej. Para i elektryczność mają tę wielką przewagę, że są poddane woli człowieka, że są przenośne i nieograniczone prawie. Na nieszczęście produkcja pary i elektryczności wymagają węgla, to jest drogiego materiału. Najtańszym więc motorem jest bieg rzek i strumieni. Dlatego wytwarzanie elektryczności jest największe w krajach górskich, w Szwajcarii, w Delfinacie, w Pirenejach, gdzie Towarzystwo Kolei Żelaznych Południowych zaprowadziło niedawno (1812) siłę pociągową elektryczną.